Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Coś się zaczyna

Dodano: 08/11/2011 - Numer 52 - 09.11.2011
Jan Pospieszalski o tresurze michnikowszczyzny, Dawid Wildstein o ucieczce od krzyża, Katarzyna Gójska-Hejke o towarzystwie ukształtowanym przez bluzg Urbana. Gdzie takie dania serwują? W najnowszym „Nowym Państwie”. Urban i Kotliński w otoczeniu milionera z Biłgoraja mają niewiele wspólnego z europejskim nurtem lewicy” – stwierdza Pospieszalski. I ma rację. Ruch Palikota to postpostkomuniści. Myli się natomiast w jednym: Palikot nie jest człowiekiem, który zarobił miliony. Widziałem go w akcji z bliska. Przez wiele miesięcy. Bierze cudze, bo z jakiegoś powodu dają. Kobieta, właściciel klubu piłkarskiego z Wielkopolski, jacyś przypadkowi zwyczajni głupcy. Ale poza tym drobiazgiem pełna zgoda: „Kotliński – wydawca antyklerykalnego pisma, który zatrudniał mordercę księdza Popiełuszki.
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze