Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dlaczego kapitan Nemo nie poszedł do powstania?

Dodano: 23/05/2013 - Numer 517 - 23.05.2013
1863 \ RELACJA Z POWSTANIA STYCZNIOWEGO Walczył w Powstaniu Styczniowym, Rosjanie wymordowali mu rodzinę, a po powrocie z syberyjskiej katorgi skonstruował okręt podwodny i prowadząc samotną walkę, zatapiał rosyjskie statki. Takie były losy Polaka – kapitana Nemo – w pierwotnym rękopisie „20 000 mil podmorskiej żeglugi” Juliusza Verne’a. Gdyby książka ukazała się w tej wersji, być może zagniewałaby rosyjskiego ambasadora w Paryżu, nie wspominając o reakcjach w Petersburgu. Ten mógłby jeszcze wysłać pełną oburzenia notę. Wydawca wymógł więc na autorze zmiany i z jego propolskich sympatii pozostał jedynie portret Kościuszki w salonie kapitana Nemo. Od tamtej pory walczy z „tyranami”, a mści się na Anglikach. I w następnych pokoleniach – bez względu na to, kto rządził Rosją – jakże liczna
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze