I wszystko jasne

KOMENTARZ

Zero zdziwień to najkrótszy komentarz do informacji o współpracowniku Romana Kotlińskiego. Mówi ona symbolicznie wszystko o tym, czym jest Ruch Palikota. Jego antyklerykalizm i antychrześcijańskość ma ubeckie źródła, a jego zapleczem intelektualnym jest postkomunistyczny beton, któremu SLD już przestało być potrzebne. Ruch Palikota korzysta z tego, że interesy finansowe postkomuny zaczęła chronić Platforma. Z tego powodu spadkobiercy partii Kiszczaka mogli przerzucić swoje głosy na kogoś, kto będzie ostrzej walczył z Kościołem niż Leszek Miller. Trudno tylko nie zapytać, dlaczego te informacje wypływają dopiero teraz, a nie przed wyborami. Ujmując rzecz krótko, medialny matrix działał. Tomasz Terlikowski
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze