Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Eutanazja po błędnej diagnozie

Dodano: 15/07/2013 - Numer 561 - 15.07.2013
Włochy \ 62-letni były zastępca prokuratora generalnego w kalabryjskim Catanzaro był przekonany, że cierpi na nieuleczalną chorobę. Pojechał więc do Szwajcarii, by uzyskać pomoc w samobójstwie. Po jego śmierci okazało się jednak, że był zupełnie zdrowy. Pietro D’Amico od lat cierpiał na głęboką depresję. Był labilny, przewrażliwiony. Gdy w 2010 r. lekarze wykryli u niego nieuleczalną odmianę raka, całkowicie się załamał. Zwrócił się do szwajcarskiego stowarzyszenia Dignitas, oferującego pomoc w samobójstwie. W kwietniu ub.r. udał się do kliniki Dignitas w Bazylei, gdzie wypił śmiertelną dawkę pentobarbitalu. Jego córka Francesca dowiedziała się o planach ojca po fakcie. „Zadzwonili do mnie ze Szwajcarii i powiedzieli mi, że mój ojciec nie żyje” – powiedziała studentka medycyny w rozmowie
     

47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze