Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pieskie życie pani Urszuli

Dodano: 26/07/2013 - Numer 571 - 26.07.2013
EMIGRACJA \ DO ARESZTU ZA OBRONĘ WŁASNEGO CZWORONOGA „Oddaj tego pier... psa, to oddam ci dziewczynę” – takie słowa miał usłyszeć od policjanta przyjaciel Polki aresztowanej w Irlandii, ponieważ jej pies ugryzł sąsiadkę. Właścicielka psa trafiła nawet do aresztu i groziło jej więzienie. Nasza ambasada zapewnia, że monitoruje sprawę, końca kłopotów Polki jednak nie widać. Wojciech Mucha Zaczęło się niewinnie. Pani Urszula spacerowała ze swoim psem rasy akita (nie jest na irlandzkiej liście ras niebezpiecznych) w okolicy swojego domu w mieście Carlow na południowym wschodzie Irlandii. Gdy przechodząca obok kobieta, również Polka, potrąciła psa, ten niegroźnie ranił ją w rękę. Zaczęły się kłopoty. W domu właścicielki psa pojawili się funkcjonariusze policji i zażądali wydania zwierzęcia,
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze