Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Unia Europejska jako alfons i diler

Dodano: 29/07/2013 - Numer 573 - 29.07.2013
JAKUB PILAREK Pomysł Unii Europejskiej, by do PKB krajów członkowskich obligatoryjnie wliczać dochody z prostytucji i handlu narkotykami, dowodzi upadku ekonomicznego i moralnego tej instytucji. To quasi-państwo musi chwytać się sztuczek księgowych, by windować swoją coraz bardziej kulejącą gospodarkę, tłamszoną przez wszechobecne regulacje i działania uderzające w konkurencję – np. pakiet klimatyczny – służące tylko nielicznym członkom Unii. Pół biedy jednak, kiedy państwo zyskuje w księgach rachunkowych, bazując na szacowanym obrocie tych dziedzin szarej strefy, które same w sobie są legalne i uznane społecznie, np. na obrocie paliwem. Ale w wypadku prostytucji i handlu narkotykami sytuacja jest już inna. Są one bowiem nieakceptowane etycznie, a grupa, która dąży do gospodarowania na 
     

74%
pozostało do przeczytania: 26%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze