Moskiewskie przecwelenie aparatu

Z dokumentów świeżo odkopanych przez Instytut Pamięci Narodowej możemy się dowiedzieć, że decyzja o budowie pomnika Braterstwa Broni w Warszawie – znanego szerzej jako czterech śpiących – zapadła bez udziału strony polskiej. Ludzie radzieccy obciążyli natomiast Polaków kosztami budowy pomnika, które wyniosły w 1945 r., bagatela, 600 tys. dol. Niby nie są to okoliczności zaskakujące, ale jednak zawsze oparte na dokumentach potwierdzenie, jak to nas ruscy poniżali, bulwersuje i oburza. Wówczas, w roku zakończenia wojny, jeszcze nie mówiono o żelaznej kurtynie, musiało minąć kilka miesięcy, zanim świat zrozumiał, że Polska i inne kraje trafiły do więzienia. Było to więzienie specyficzne, różniące się nieco strukturą wewnętrzną od typowych zakładów zamkniętych. Jedno wszakże miało z nimi
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze