Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Krótki żywot merów na Krymie

Dodano: 01/08/2013 - Numer 576 - 01.08.2013
UkRAINA \ Aleksander Bartieniew, mer Teodozji, miasta położonego w południowo-wschodniej części Półwyspu Krymskiego, zmarł w sobotę w wyniku ran postrzałowych. Toczył on spór z władzami sąsiedniej miejscowości o podział ziemi. To już piąty mer na Krymie, który zginął w podejrzanych okolicznościach w ciągu ostatnich trzech lat. Olga Alehno Według oficjalnej wersji zdarzeń mer Teodozji zginął, bo ktoś chciał „przejąć jego majątek”. W tę wersję nie wierzy jednak były szef krymskiej milicji Giennadij Moskal. – Przyczyną napadu na Bartieniewa mógł być konflikt z pobliską miejscowością Primorskoje ws. własności pobliskiej tzw. Złotej Plaży – podkreślił Moskal w rozmowie z gazetą „Krymskoje Echo”. Według niego liczba śmierci samorządowców na Krymie osiągnęła nieznany dotąd poziom. – Co roku
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze