Hrabina, która niosła pomoc potrzebującym

SYLWETKA \ KAROLINA LANCKOROŃSKA „Znam dwa słowa: służba i zasługa. Zasług nie mam, służyć się starałam”. To zdanie wypowiedziane przez Karolinę Lanckorońską podczas wręczenia srebrnego medalu Cracoviae Merenti doskonale opisuje, jaką była osobą. Starała się przez całe swoje życie służyć ludziom, nauce i kulturze. W chwilach zagrożenia z wielkim oddaniem wypełniała obowiązki wobec ojczyzny. Do końca skromna, uważała, że postępuje tak, jak postępować powinna. Ewa i Bogumił Liszewscy Karolina Lanckorońska była ostatnią przedstawicielką wielkiego rodu Lanckorońskich. Rodu, który w okresie Rzeczypospolitej szlacheckiej odgrywał ogromną rolę w życiu politycznym. Urodziła się 11 sierpnia 1898 r. w Buchbergu w Dolnej Austrii. Była córką Karola i Małgorzaty z domu Lichnowsky. Miała starszego
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze