Gdzie 31 się bije, tam Moskal skorzysta?

KAZIMIERZ MOSKAL MOŻE NA DŁUŻEJ OBJĄĆ STANOWISKO TRENERA WISŁY KRAKÓW

W Krakowie wszyscy powoli zapominają o Robercie Maaskancie. Teraz okazję, żeby się wykazać, będzie miał związany od lat z Wisłą Kazimierz Moskal. Ma czas do grudnia, a kto wie być może jeszcze dłużej. – Chciałbym, żeby okazał się naszym Guardiolą – rozmarza się prezes Białej Gwiazdy Bogdan Basałaj. Według zapewnień dyrektora sportowego krakowian Stana Valcksa Wisła nie szuka w tej chwili trenera. Mimo tego do klubu wciąż spływają oferty szkoleniowców z całego świata, którzy są gotowi do przeprowadzki pod Wawel. W tej chwili na biurku Valcksa leży 31 ofert. Swoją aplikację wysłał m.in. Janusz Wójcik, były poseł i selekcjoner reprezentacji Polski, który zamieszany jest w udział w aferze korupcyjnej. Na razie jednak swoją szansę dostanie Moskal. – Jeśli uda nam się doprowadzić do sytuacji,
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze