Człowiek z sercem na dłoni

HELP MACIEK

Koszty leczenia w USA są ogromne, a Maciek nie grał przecież w Rolling Stonesach – z Pawłem Kukizem, który zagrał na koncercie mającym na celu zbiórkę pieniędzy dla chorego na raka Macieja Miernika, rozmawia Sylwia Krasnodęmbska. Zagrał Pan na koncercie „Help Maciek”. Włączył się Pan w ten sposób do zbiórki na rzecz muzyka Macieja Miernika. To efekt środowiskowej solidarności czy czegoś więcej – przyjaźni? Maciek to przyjaciel. Przyjaciel wielu muzyków z Polski. On był przedstawicielem sceny rzeszowskiej na początku lat 80. Grał na gitarze basowej m.in. w Noah-Noah czy Aurorze. Były też „jarociny”. Na początku lat 90. wyjechał do USA. Nie tylko ja, ale również inni muzycy, zawsze mogli liczyć na jego bezinteresowną pomoc, gdy byliśmy w Stanach. To człowiek, który chodzi z sercem na
     

55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze