Sąd ostateczny nad ziobrystami

NIE MA ZMIŁUJ

Ziobrystom nie udało się przesunąć terminu „rozprawy”. Kierownictwo PiS-u okazało się nieubłagane. Europosłowie Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Tadeusz Cymański muszą dziś stawić się przed partyjnym sądem koleżeńskim. Trzej europarlamentarzyści zwrócili się do sądu partyjnego, by uchylił decyzję komitetu politycznego o skreśleniu ich z listy Prawa i Sprawie-dliwości. Posiedzenie zostało wyznaczone na dziś. Na pierwszy ogień ma pójść Ziobro. Spotkanie zaplanowano w samo południe. Na godz. 13 na „wokandę” wpisano Kurskiego, a na 14 – Cymańskiego. Jednak ziobryści wysłali list do sądu koleżeńskiego z prośbą o przesunięcie terminu. – O 12 zaczyna się exposé premiera. To ważna dla kraju sprawa – argumentuje Cymański. Jednak PiS okazał się nieubłagany. Rzecznik partii Adam Hofman, pytany
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze