Rząd da zarobić bimbrowniom

Numer 608 - 09.09.2013Gospodarka

RYNEK ALKOHOLOWY NA POLITYCE TUSKA MILIARDY ZYSKA SZARA STREFA

Zgodnie z projektem budżetu na 2014 r. od stycznia wzrośnie o 15 proc. akcyza na alkohol. Za butelkę czystej wódki trzeba będzie płacić o 2 zł więcej niż obecnie. Efektem tej podwyżki może być wzrost przemytu alkoholu i nielegalnego obrotu tym produktem. Wzrośnie też akcyza na wyroby tytoniowe.
Tadeusz Święchowicz
Podniesienie akcyzy na alkohol jest sposobem na zwiększenie dochodów, który wydaje się nam dość bezpieczny – mówił premier Donald Tusk, prezentując projekt budżetu na przyszły rok. – Wystąpień ulicznych w tej sprawie się nie spodziewamy – dodał. Zaznaczył przy tym, że decyzja rządu może być dla wielu Polaków „wkurzająca” i że spowoduje ona „na pewno przykrą” podwyżkę cen wódki. – Myślę, że jest to racjonalna decyzja, choć nie dla wszystkich, także dla mnie, niekoniecznie przyjemna – wtórował mu wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski.
Producenci ani ekonomiści nie podzielają optymizmu rządu co do efektów podwyżki akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe. Ostrzegają, że stracą na tym legalni wytwórcy, konsumenci, a także budżet państwa. Już od dawna rachuby rządu dotyczące akcyzy nie mają oparcia w faktach. W 2012 r. wpływy z tego podatku były o 2,15 mld zł niższe, niż planowano. W tym roku będzie jeszcze gorzej. Po siedmiu miesiącach dochody z akcyzy były o 1,1 mld zł niższe niż rok temu. Po lipcu realizacja tych dochodów wyniosła 52 proc. planu rocznego, podczas gdy w tym samym okresie ub.r. było to ponad 55 proc. A każde 3 proc. akcyzy mniej to dla państwa strata 2 mld zł.
W projekcie budżetu na 2014 r



zawartość zablokowana

Autor: Tadeusz Święchowicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się