Morze Sargassa

Dodano: 14/09/2013 - Numer 613 - 14.09.2013
TAK ZAPAMIĘTAŁEM \ WYKLĘCI W PRL U Po październiku 1956 r. nastąpił swoisty wysyp „literatury obrachunkowej”. Tak nazwano płody piór pisarzy, którzy wpierw gorąco wierzyli w komunizm, byli oddanymi współtwórcami nowego ładu, żeby po latach boleśnie rozczarować się sposobem wcielania tej wzniosłej idei w życie. Były to dramaty apologetów systemu, cierpliwie i wiernie stosujących się do zaleceń partii rządzącej. Ci apologeci często sami podlegali okrutnym represjom jako ofiary odchyleń trockistowskich, prawicowych, nacjonalistycznych i innych. Wymuszano na nich przyznawanie się do niepopełnionych win, samooskarżenia i oskarżenia wyimaginowanych wspólników. Torturowani psychicznie i fizycznie przyjmowali ciężar niepopełnionych win i zbrodni, poświęcali się dla partii, byli jej karnymi,
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze