Już raz wyciągnęli kraj z marazmu

KOMENTARZ DLA „CODZIENNEJ”

– Rajoy to człowiek z hiszpańskiej Galicji, a tamtejsi ludzie słyną z tego, że na pytanie odpowiadają pytaniem – mówi Higinio Paterna, współpracownik hiszpańskiej agencji prasowej Aceprensa. Hiszpanie odetchnęli z ulgą na wieść o zakończeniu rządów lewicowych. Nawet najmniej rozwinięte południowe części kraju, które od powrotu demokracji były bastionem socjalistów, głosowały na Partię Ludową. Mariano Rajoy nie słynie z charyzmy, choć nie ulega wątpliwości, że uważany jest za jednego z najlepszych mówców w hiszpańskim parlamencie. Jednak nie dla charyzmy zostanie premierem, lecz dlatego, że ludzie uważają, iż jego ugrupowanie lepiej sobie poradzi z szalejącym kryzysem gospodarczym. Rajoy to człowiek z hiszpańskiej Galicji, a tamtejsi ludzie słyną z tego, że na pytanie odpowiadają
     

60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze