Nowa, gorsza odsłona Rihanny

POP

Piękna Barbadoska nagrała płytę „Talk That Talk”, a 6 grudnia zaśpiewa dla polskich fanów w Łodzi. Rihanna cieczy się światową popularnością. Ma najlepszych DJ-ów i producentów, nietuzinkową urodę i talent. Dlaczego zatem z rozmazanym makijażem, w podartych rajstopach ćpa i uprawia brudną miłość w teledysku „We found love”? Kiedyś trendem były operacje plastyczne. Dziś zmiana wizerunku z atrakcyjnej kobiety na obsceniczną kurtyzanę. Drogę tę masowo wybierają popowe gwiazdy. Czy wiedzą, że w drugą stronę już się nie da? Nie wiedzą. I dlatego zaczynają od śpiewania „I like You”, a kończą na „F… me!” A szkoda, bo nowy krążek muzycznie jest naprawdę dobry. Ale nowa Rihanna zaczyna odstraszać.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze