Szczuka się urobi

KOBIETY! DO ROBOTY!

Jak mawia nasz zaprzyjaźniony filozof: „wszystko da się wytłumaczyć”. Za jego radą poszła Kazimiera Szczuka. Kazia (jak nazywają ją znajomi z lewicy) stara się udowodnić, że to bardzo dobrze, że kobiety będą pracowały aż do 67. roku życia, tak jak mężczyźni. Bo wtedy będzie po równo. I emerytura będzie wyższa, a może nawet taka sama jak mężczyzn. Pod jednym warunkiem. Że się wcześniej kobitka jedna z drugą nie wykończy. No i o ile będzie w ogóle z czego płacić te emerytury. Ale Szczuka nie zawraca sobie głowy takimi drobiazgami. To nic, że więcej kobiet nie dożyje emerytury. To nic, że przy maszynach będą siedziały na wózkach inwalidzkich. A przy maszynach do szycia wytężały wzrok zza grubych okularów, żeby dostrzec, co szyją. Popierając zaganianie pań do roboty na starość, Kazia
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze