Uważaj, Palikot!

KOMENTARZ

Nie wiemy, jakie kwalifikacje ma Anna Grodzka, by pełnić swoją funkcję w komisji. Nie można więc jej od razu skreślać. Jednak najprawdopodobniej nie o kompetencje Grodzkiej tu chodzi, ale o jej transseksualizm. To dzięki niemu znalazła się na listach Ruchu Palikota. Podobnie jak Robert Biedroń, który, mimo dzisiejszego zaklinania deszczu, zawsze będzie się kojarzyć ze sprawami seksu, ponieważ na homoseksualizmie zbudował całą swoją karierę, tak Grodzka będzie odbierana przez pryzmat zmiany płci. Palikotowi chodzi zaś o szokowanie i robienie lewackiej szopki, błazenady i rewolucji. Wchodzi on jednak na scenę w momencie, gdy schodzi z niej ikona neobolszewizmu Zapatero. To powinno być dla niego ostrzeżeniem, szczególnie dlatego, że Polacy nie są tak liberalni jak Hiszpanie. Łukasz Adamski
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze