Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Humor, nie lament

Dodano: 12/10/2013 - Numer 637 - 12.10.2013
PRZECIWKO CIERPIENIU \ TRADYCJA NIEULĘKŁYCH KOBIET „Koniec nastąpi we właściwym czasie” – takim zdaniem Joanna Chmielewska zakończyła „Życie (nie) całkiem spokojne”. Czy to z rozmysłu, czy za sprawą drukarskiego błędu – rzecz właściwie drugorzędna, bo tak czy inaczej wymowna – na końcu tego zdania zabrakło kropki. Dostawił ją los. W trzy dni po premierze książki autorka zmarła. Ostatnia wydana za życia Joanny Chmielewskiej publikacja (nakładem oficyny Klin) nie jest całkowitą nowością. Stanowi skrót siedmiotomowej „Autobiografii”, adresowany do tych – jak wyjaśnia wydawca we wstępie – którzy nie mają dość czasu albo cierpliwości na lekturę wielotomowego dzieła. Zważywszy, że ta skondensowana wersja powstała u schyłku życia, można chyba zaryzykować twierdzenie, że przedstawia taki
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze