Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Od Lenino do Berlina, ale i do Gib…

Dodano: 12/10/2013 - Numer 637 - 12.10.2013
CIĘŻAR PAMIĘCI \ SPLĄTANY LOS HISTORII Właśnie mija 70. rocznica bitwy, od której rozpoczyna się historia polskich formacji zbrojnych walczących w II wojnie światowej u boku Armii Czerwonej. To tragiczna bitwa pod Lenino, podczas której mieliśmy do czynienia z olbrzymim bohaterstwem żołnierzy, a zarazem fatalnym dowodzeniem. 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, wprowadzona do walki w składzie sowieckiej 33. Armii, przełamywała w niej obronę niemiecką na białoruskiej równinie.Do 1991 r. wspomnienie bitwy pod Lenino było obchodzone jako święto Ludowego Wojska Polskiego. Jak mamy ten moment pamiętać? Czy bardziej mamy akcentować pojęcie „ludowe”, czy raczej jednak „wojsko polskie” w tym wspomnieniu? Czy owym słowem „ludowe” mamy pomniejszać znaczenie walki, którą stoczyli na całym
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze