Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Komu przyda się „Ida”?

Dodano: 26/10/2013 - Numer 649 - 26.10.2013
KINO \ Nagrodzona w Gdyni „Ida” Pawła Pawlikowskiego to film skromny w formie i wydawałoby się w fabule. Ten „prosty” film jest jednak po coś. Po to, by znów wywrócić świat do góry nogami. Ida to dziewczyna wychowana w sierocińcu prowadzonym przez siostry zakonne. Ta życiowa droga prowadzi ją wprost do złożenia ślubów zakonnych. Wcześniej jednak siostry każą dziewczynie odbyć podróż w poszukiwaniu swoich korzeni. Świat za murami zakonu jest dla Idy nowością. Widzów również zaskakuje. Ratujący Żydów Polacy mają krew na rękach, stalinowska prokurator zdaje się mieć jako jedyna szczere serce, a i sama Ida w tym świecie doznaje metamorfozy. Jest też figura Jezusa Chrystusa. Bóg jest tu zimny, odległy, a może nawet nie istnieje. W zamyśle twórców filmu został najpewniej, tak samo jak zakon,
     

49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze