Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Owce dały głos

Dodano: 24/11/2011 - Numer 64 - 24.11.2011
Zabeczałem z wrażenia. W obronie „Krytyki Politycznej”, w której siedzibie między dziełami Lenina i Marksa można znaleźć także broń niemieckich bandytów, nazywających siebie Antifą, stanęły murem szeroko pojęte środowiska artystów i twórców. Mało prawdopodobne, by zbiorowisko tych osób (niektórych zresztą zasłużonych) wiedziało, czym właściwie zajmuje się „Krytyka Polityczna”. Wątpliwe, by coś im mówiły nazwiska, takie jak Žižek, Marks czy nawet Lenin. Zapewne Anna Mucha oraz Renata Dancewicz, na pytanie o ojców ideologii gułagów, nie rozpłynęłyby się w komplementach nad przenikliwością tego typu projektów politycznych. „Obrońcy” „Krytyki Politycznej” potrzebują legitymizować swoje środowisko pseudoawangardowością, co umożliwia im ta akcja. Rzesze „ludzi kultury”, świadomych swojego
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze