Organizm dostaje szału – świat według Mameda

WIELKA GALA KSW 17 W ŁODZI

Kilka dni przed łódzką galą zmieniono przeciwnika Mameda Chalidowa ps. Kanibal, najlepszego polskiego zawodnika MMA, międzynarodowego mistrza federacji KSW. Czeczen z polskim paszportem stanie w ringu z Amerykaninem Jessem „TJ Money” Taylorem. Ale żaden z fanów tak naprawdę nie wie, jak przygotowywał się do tej walki. Trzy tygodnie przed starciem to są tak naprawdę najcięższe treningi. Ostatni tydzień przed galą odpoczywam. Przez te tygodnie widzi się tylko matę, sen i jedzenie – powtarza Mamed Chalidow. – Uciążliwe treningi, które odbywały się przez ostatnie półtora miesiąca przed walką, sprawiają, że organizm jest na największych obrotach. Później, w czasie przygotowań, schodzę z tych obrotów i kumuluję siłę. Ale wtedy organizm dostaje szału i potrzebuje nadal treningu. Jest napędzony
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze