Ula trzyma taki sam poziom jak Agnieszka

Dodano: 18/01/2012 - Numer 109 - 18.01.2012

PIOTR RADWAŃSKI WIERZY W SUKCES URSZULI

Nie da się ukryć, że ten, który przechodzi eliminacje w Wielkim Szlemie, po prostu umie grać w tenisa. To nie jest osoba, która jest nieznana i gra słabo. W tych rozgrywkach nie ma marnych zawodniczek. Poza tym spotkanie w pierwszej rundzie jest najbardziej stresogenne, nikt nie chce go przegrać. Zwłaszcza u dziewczyn na korcie nerwy odgrywają wielką rolę – mówi PIOTR RADWAŃSKI, tata i trener sióstr, Uli i Agnieszki Radwańskich, w rozmowie z ROBERTEM SWACZYŃSKIM. Jak Pan oceni zwycięstwo Urszuli z Amerykanką Alison Riske w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open? Bałem się tego meczu, ponieważ Ula już kiedyś w swojej karierze grała z Riske i niestety z nią przegrała. Nie da się ukryć, że ten, który przechodzi eliminacje w Wielkim Szlemie, po prostu umie grać w tenisa. To nie
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze