Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czy warto walczyć o Julię?

Dodano: 22/11/2013 - Numer 670 - 22.11.2013
FELIETON BLOGERA Dziewięć lat temu osobiście obserwowałem na Ukrainie wydarzenia pomarańczowej rewolucji. Kiedy wygrali „pomarańczowi”, byłem wraz z całą Polską przekonany, że w historii naszych sąsiadów otwiera się nowy rozdział i Ukraina nigdy nie wróci do rosyjskiej strefy wpływów. Jednakże rewolucjoniści szybko się skompromitowali, ich przeciwnik został prezydentem, a ikona rewolucji, czyli Julia Tymoszenko, trafiła do więzienia. Teraz to właśnie o słynną Julię rozbijają się negocjacje stowarzyszeniowe Ukrainy z UE. Dla Wiktora Janukowycza jest ona osobistym wrogiem, a zarazem kartą przetargową. I zastanawiam się, czy UE nie popełnia błędu tak mocno walcząc o uwolnienie Tymoszenko. Czy dla niej jednej warto oddawać Ukrainę Rosji? Zwłaszcza że, co tu dużo mówić, były niestety podstawy
     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze