Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zezowate szczęście

Dodano: 22/11/2013 - Numer 670 - 22.11.2013
Sławomir Nowak niestety nie skomentował dotychczas naszych informacji, z których wynika, że nosił ekskluzywny zegarek, zanim rzekomo go otrzymał. Choć przed dymisją nieco na temat zegarka mówił. Dzięki temu wiemy, że na zegarek jego żona wraz z rodziną zbierała dwa lata. Był prezentem na 35. urodziny polityka. Kupiony został, gdy Nowak miał lat 37. Nie, nie był kupiony przez żonę. Do sklepu poszedł kolega Nowaka, biznesmen Piotr Wawrzynowicz, któremu minister dał pieniądze. Te uzbierane, od żony. Prezentem był tak drogi zegarek, bo Nowakowie chcieli, by ich syn miał w przyszłości po ojcu coś wartościowego. Bo jak ustalili, córka będzie miała po nich obrączki. Wawrzynowicz kupił zegarek w sklepie. Tuż obok Sejmu. Ma rachunek. To było 8 marca 2011 r. To wszystko wiemy od posła PO i… koniec
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze