Kto chroni „spółdzielnię lobbystów”

GENERAŁ GROMOSŁAW CZ. WPŁACIŁ MILION ZŁOTYCH KAUCJI I WYSZEDŁ Z ARESZTU

Numer 65 - 25.11.2011Temat Dnia

Kolejne sensacyjne fakty ws. afery korupcyjnej, w której oskarżony jest były szef Urzędu Ochrony Państwa. Jeden z mężczyzn zatrzymanych razem z Gromosławem Cz. w chwili ujęcia był… przebrany za kobietę. Najprawdopodobniej szykował się do ucieczki za granicę. Nie wiadomo, skąd wiedział
o planowanej akcji CBA.

O możliwym przecieku w sprawie gigantycznej afery korupcyjnej z udziałem byłego szefa UOP-u i urzędników ministerstw Skarbu Państwa i Finansów poinformował dziennikarzy rzecznik Komendy Głównej Policji.

– W momencie zatrzymania mężczyzna był przebrany w kobiece ubrania. Prawdopodobnie szykował się do przekroczenia granicy – powiedział inspektor Mariusz Sokołowski. Przypomnijmy, że pięciu mężczyzn, w tym były szef UOP-u Gromosław Cz., zostało zatrzymanych w związku z aferą korupcyjną związaną z prywatyzacją państwowych spółek – STOEN-u i LOT-u.

Niskie poręczenie

Wczoraj wszyscy opuścili areszt po tym, jak Prokuratura Apelacyjna w Katowicach zastosowała środki zapobiegawcze – poręczenie majątkowe w wysokości do 3 mln zł i zakaz opuszczania kraju. W przypadku Gromosława Cz. kwotę poręczenia ustalono na milion złotych. To niewiele, biorąc pod uwagę skalę zarzutów, które dotyczą wielomilionowych łapówek. Cz. jest podejrzany o przyjmowanie korzyści majątkowych oraz pranie brudnych pieniędzy, które przechodziły przez różne rachunki bankowe. Jak potwierdza prokuratura, śledztwo – toczące się od 2006 r. – jest w dużej mierze oparte na dowodach zebranych w Szwajcarii, Liechtensteinie, na Cyprze i w innych krajach.

– W żadnym punkcie tego postępowania nie dyskutujemy na temat prawidłowości prywatyzacji. Chodzi tylko o działania podejmowane przez osoby, które mają postawione zarzuty – powiedział Leszek Goławski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach.

Zatrzymani z najwyższej półki

Oprócz Gromosława Cz. zatrzymani zostali też Andrzej P., członek gabinetu politycznego Wiesława Kaczmarka, ministra skarbu w rządzie Leszka Millera. To wobec niego sąd zarządził najwyższą kwotę poręczenia – 3 mln zł. Zdaniem śledczych kluczową rolę w całym przedsięwzięciu odegrał Andrzej P., który miał lobbować w ministerstwie na rzecz firm płacących łapówki. Zatrzymani zostali też Piotr D., były doradca wicepremiera Leszka Balcerowicza, i Michał T., były szef wydziału dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej. Prokuratura nie chce zdradzić nazwiska piątego zatrzymanego mężczyzny



zawartość zablokowana

Autor: Przemysław Harczuk, Katarzyna Pawlak, Grzegorz Broński


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się