Rodzice chronią dzieci przed PO

Przejęcia szkoły w Zielonkach przez prywatną fundację związaną z Platformą Obywatelską nie chcą rodzice, którzy boją się, że szkoła obniży poziom. Nie chcą też nauczyciele, bo przestanie obowiązywać Karta nauczyciela. Ale chcą władze gminy, które liczą na 10 mln zł z podatku VAT. „Edukacja to nie biznes” – protestują mieszkańcy. Mieszkańcy nie kryją oburzenia. – Między szkołą samorządową a prowadzoną przez fundację są ogromne różnice. Po pierwsze – w szkołach niepublicznych nie obowiązuje Karta nauczyciela, która zobowiązuje nauczycieli do samodoskonalenia zawodowego. W efekcie pedagodzy zatrudniani są w 40-godzinnym trybie pracy na rok, dwa. Często są to osoby niedoświadczone, niekoniecznie przygotowane do tak odpowiedzialnego zawodu – mówi Iwona Postek-Turchońska, przewodnicząca rady
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze