Gowin sprzedaje piłę na pustyni

POLSKA RAZEM \ INICJATYWA PROSYSTEMOWA W XXI w. obserwowaliśmy dwie postokrągłostołowe siły. Najpierw przez aferę Rywina skompromitował się SLD, później w ciągu siedmiu lat fatalnych rządów ośmieszyła się Platforma (mutacja opozycji koncesjonowanej z PRL u). Dziś układ panicznie szuka koła ratunkowego dla systemu. Termin „układ” używany kiedyś przez Jarosława Kaczyńskiego jako umowne określenie zbioru klik, które dzierżyły władzę w Polsce i których nie można redukować do układu parlamentarnego, stał się przedmiotem kpin i zarzutów o obsesję prezesa PiS u. Nie zmienia to faktu, że słowo to znakomicie oddawało istotę sytuacji politycznej w III RP, a jego zwięzła poetyka idealnie nadawała się na tytuł filmowej produkcji (taka zresztą w końcu powstała, znamy ją dziś pod nieco rozbudowaną
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze