Nie dajmy zgasić tego ognia!

UKRAINA I GRUZJA \ DROGA BYŁYCH REPUBLIK ZSRS NA ZACHÓD Pogrążone w politycznym chłodzie Tbilisi spogląda z nadzieją na rozgrzany mimo mrozu kijowski majdan. Oczywiście dotyczy to jedynie zwolenników byłego prezydenta Micheila Saakaszwilego oraz tych spośród wyborców rządzącej obecnie partii Gruzińskie Marzenie, którzy już po roku doszli do wniosku, że była to raczej gruzińska mrzonka czy wręcz kłamstwo. Jerzy Lubach Gdzie Rzym, gdzie Krym? – spyta przeciętny Polak, więc postarajmy się wyjaśnić, dlaczego Gruzję i Ukrainę łączą niewidoczne na pierwszy rzut oka interesy, które zresztą dotyczą bezpośrednio także naszego kraju. Droga do wspólnoty państw europejskich zarówno niepodległej Gruzji, jak i Ukrainy, rozpoczęła się bowiem od… sojuszu z odrodzoną w 1918 r. Rzecząpospolitą. Zwycięską
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze