Sufit przebity

Tomasz Sakiewicz Wbrew nadziejom optymistów ten rok nie zakończył rządów Donalda Tuska. Jednak mimo obaw pesymistów okazało się, że nie ma żadnego szklanego sufitu nad poparciem dla obozu patriotycznego. PiS nie zdecydowało się grać na obalenie rządu, ale PO nie była w stanie zapewnić sobie poparcia dającego jej gwarancję władzy. Przyszły rok przynosi wybory istotne dla partyjnych działaczy – do europarlamentu i do samorządów. Wybory te mogą częściowo zmienić oblicze polityczne Polski i pokazać autentyczny rozkład sił. Przegrana Tuska wywoła kolejną falę dekompozycji w obozie rządzącym. Pod koniec roku partia Tuska nie będzie już walczyła z PiS em o pierwsze miejsce w sondażach, tylko rywalizowała z SLD o pozycję wicelidera. Wiadomo, jak władza chce temu zapobiec. Oprócz prowokacji wobec
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze