Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Lis w przemyśle pogardy

Dodano: 10/01/2014 - Numer 708 - 10.01.2014
Tomasz Lis poczuł się urażony, że ktoś ośmielił się opisać historię nie tylko jego, ale także drugiej żony Hanny Lis (nazywanej na korytarzach telewizji publicznej „Hanusiusią” z racji infantylizmu i braku elementarnych podstaw wiedzy ogólnej). Lis stosuje swoistą miarę – ja mogę wszystko, inni – zwłaszcza prawicowi, konserwatywni dziennikarze – nie. Wystarczy przypomnieć materiał dotyczący rodziców Lecha i Jarosława Kaczyńskich. Był to jeden z najbardziej obrzydliwych, pełnych insynuacji tekstów, który nigdy nie ukazałby się w żadnej przyzwoitej, szanującej się gazecie, ukazał się natomiast w tygodniku kierowanym przez Tomasza Lisa. „Newsweek” publikował też ohydne, przekraczające granice dobrego smaku i przyzwoitości okładki, a redaktor naczelny tygodnika zamiast argumentów
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze