Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Standardy i absurdy

Dodano: 22/01/2014 - Numer 718 - 22.01.2014
Kiedyś w Finlandii nastąpiło dwugodzinne opóźnienie pociągu i groziło mi, że się spóźnię na mój lot. Natychmiast dostałem voucher na wartą trzy razy więcej, niż zapłaciłem za bilet kolejowy, przejażdżkę taksówką – z dworca docelowego na lotnisko. Gdyby opóźnienie zwiększyło się do 3 godzin, miałem jechać taksówką na koszt kolei z dworca odjazdu do oddalonego o 150 km lotniska. To się nazywa obsługa klienta! M.in. ze względu na ewentualność oblodzeń w USA nie ma trakcji elektrycznej naziemnej, ponieważ zbyt duży jest koszt jej utrzymania. Gdyby u nas, nie daj Bóg, było -50, jak u nich, czy tak jak w Kanadzie, to nasz kraj chyba przestałby istnieć. Minus 4 stopnie i krach, tragedia. Pytam – gdzie lokomotywy dieslowskie się podziały, nie mówiąc już o parowozach? Ludzie jeszcze się nie
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze