Zakazane reklamy „Codziennej”

BUFETOWA CHOWA GAZETĘ POD LADĘ

Warszawa to nie miejsce na „Gazetę Polską Codziennie”. Tu media, które piszą prawdę o rządach Donalda Tuska, szefa Hanny Gronkiewicz-Waltz, nie mogą się reklamować. Władza prezydent miasta, a właściwie jej mocodawcy, jest tak potężna, że nawet największa firma zajmująca się kolportażem prasy nie chce z nimi iść na wojnę. Wydawca naszej gazety zwrócił się do „Ruchu” i zaproponował – wydawało się – dobry interes. Chodziło o umieszczenie reklam „Gazety Polskiej Codziennie” na kioskach. Chciał, aby nasze pismo, podobnie jak wiele innych tytułów, zostało umieszczone w widocznym miejscu, w specjal-nych wystających uchwytach, nazywanych „uszami”. Okazało się, że jest to niemożliwe! – Na umieszczenie tego typu nośników reklam nie pozwalają przepisy wydane przez władze samorządowe Warszawy –
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze