Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zbigniew Romaszewski

Dodano: 15/02/2014 - Numer 739 - 15.02.2014
Dla mnie Zbigniew Romaszewski był wzorem człowieka, który swoje jasne zasady realizował w praktyce. Z lat 80. pamiętam, ile radości i pozytywnej energii dawały nam, warszawiakom, audycje Radia Solidarność. Do dziś z szyderczym uśmiechem wspominam te watahy MO, wojska i SB, które sukami, wozami pelengacyjnymi w nerwowych patrolach przeszukiwały Warszawę w poszukiwaniu nadajników i działaczy Radia. Pamiętam, jak po audycji opowiadano potem w kręgach wtajemniczonych, że „ten nadajnik” był np. na Waliców, obok komendy MO. Radość z małych zwycięstw Solidarności w sposób niezwykły kontrastowała z uczuciem beznadziei i bezradności starannie hodowanej przez umundurowanych i cywilnych komuchów, którzy dbali o obce interesy w Polsce. Beznadziei wyzwolonej i podtrzymywanej przez pacyfikacyjne
     

60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze