Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kreml prześladuje za pamięć o ludobójstwie

Dodano: 18/02/2014 - Numer 741 - 18.02.2014
fot. Piotr Galant
fot. Piotr Galant
Niedaleko Soczi został aresztowany Asker Socht, lider czerkieskiej mniejszości etnicznej, rdzennych mieszkańców terenów między Półwyspem Krymskim a współczesną Gruzją. Socht był organizatorem głośnych protestów przeciwko organizacji igrzysk w Rosji. Czerkiesi nazywają Soczi ziemią ludobójstwa. Czerkieski działacz trafił do aresztu w piątek. Jego zatrzymanie jest częścią operacji przeciw działaczom czerkieskim, którą 7 lutego br. rozpoczęła obława w Nalczyku. Przedstawiciele mniejszości od 2007 r. (momentu ogłoszenia Soczi stolicą XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich) aktywnie protestują przeciw imprezie sportowej odbywającej się na terenach, z których się wywodzą. – Problemem nie jest to, czy i gdzie igrzyska mają być przeprowadzane – tłumaczy Abdullah Bersirow, czerkieski działacz i autor pomnika poświęconego temu narodowi, odsłoniętego w ub.r. w stolicy republiki autonomicznej Federacji Rosyjskiej, Adygei. – Chodzi o to, że przy ogłaszaniu tego wydarzenia nie wspomniano o nas ani słowem. Chcą o nas zapomnieć, jakbyśmy nigdy tu nie mieszkali – podkreśla. Północno-wschodnie wybrzeża Morza Czarnego były ojczyzną Czerkiesów od czasów starożytnych, a Soczi było ich stolicą. Czerkiesja już w V w. przyjęła chrzest. W późniejszych wiekach Czerkiesi walczyli z imperium osmańskim i Rosją. W 1864 r. zostali pokonani przez Rosjan w bitwie na Krasnej Polanie. Zwycięzcy poddali ich czystkom etnicznym. Źródła różnią się w sprawie liczby ofiar. Organizacje czerkieskie mówią, że z 2,5-milionowego narodu w XIX w. milion osób zostało zabitych lub zmarło w wyniku sztucznie wywołanego głodu. Według innych obliczeń zginęło 400 tys. osób. Ponadto 500 tys. zostało deportowanych do Turcji, a wielu wywiezionych nie przeżyło podróży. Według ówczesnego spisu ludności, pod koniec XIX w. Rosję zamieszkiwało 217 tys. Czerkiesów. Obecnie większość przedstawicieli tej grupy etnicznej mieszka w Turcji, część także w Syrii, Jordanii, Libanie i Stanach Zjednoczonych. Szacuje się, że w Rosji mieszka ich obecnie 800 tys. W ostatnich latach część Czerkiesów stara się wrócić do swojej historycznej ojczyzny. Walczą także o upamiętnienie XIX-wiecznej czystki, którą uważają za ludobójstwo. Potwierdzającą to uchwałę przegłosował dwa lata temu parlament Gruzji. Protesty Czerkiesów wzbudza organizacja zawodów sportowych w miejscu, w którym ginęli ich przodkowie. Przykładem jest Krasna Polana, gdzie odbywają się biegi i skoki narciarskie oraz kombinacja norweska. Czerkiescy działacze założyli stronę internetową Nosochi2014.com, na której miejsce igrzysk nazywają ziemią ludobójstwa. Aresztowanie Askera Sochta uważają za represję. – Jeśli ktoś podnosi sprawę czerkieską, choćby był lojalny, będzie prześladowany – uważa aktywista czerkieski Adam Bogus.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze