Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Z rury do europarlamentu

Dodano: 25/02/2014 - Numer 747 - 25.02.2014
fot. Małgorzata Armo
fot. Małgorzata Armo
Podstawową, nieco paradoksalną rolą wyborów do europarlamentu jest traktowanie ich jako sondażu przed wyborami do władz krajowych. Znaczenie PE jest bardzo ograniczone, nieprecyzyjnie określone są jego relacje z Komisją Europejską, a kiedy już coś udaje się w PE przeforsować, zwykle są to rozwiązania negatywne (np. będące efektem działań lobby ekologicznego, które ma destrukcyjny wpływ na prace parlamentu). Generalnie jednak jest to ciało, w którym wykuwa się ogólne poglądy dotyczące kierunków rozwoju UE. Dla polityków polskich – choć nie tylko dla nich – PE jest miejscem wspaniałych synekur, co ma charakter niemal deprawacyjny. Można powiedzieć, że skoro już mamy PE, to warto, by trafiały tam osoby bardziej kompetentne niż specjalistki od tańca na rurze czy tym podobne postacie, które
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze