Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jeśli nic się nie zmieni, polskie panczeny umrą

Dodano: 26/02/2014 - Numer 748 - 26.02.2014
Bez krytej hali lodowej polskie panczeny umrą. Może uda się jeszcze dociągnąć do kolejnych igrzysk, ale później będzie już wielka czarna dziura. Ma Pani już w dorobku dwa medale olimpijskie. Który z nich ma większą wartość? Medal z Vancouver przyniósł ogromną radość, ale też szok i chaos, bo nagle stałam się medalistką igrzysk olimpijskich. Teraz jest już trochę spokojniej, ale oba są dla mnie bezcenne. Po to tyle czasu trenowałam, aby móc je zawiesić na szyi. Okoliczności były jednak inne. W Vancouver była Pani podstawową zawodniczką, a teraz półfinał z Rosjankami oglądała Pani jako rezerwowa. Przeżyłam ogromny stres. Latałam od jednej prostej do drugiej, cały czas krzycząc dziewczynom, jaką mają przewagę nad Rosjankami. Ten bieg był wspaniały. Pobiegły idealnie, chyba najlepiej w życiu
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze