Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dyktator bawi się w wybory

Dodano: 08/03/2014 - Numer 757 - 08.03.2014
PJONGJANG \ W niedzielę w Korei Północnej odbędą się wybory generalne. Wyborcy będą mogli zagłosować tylko na jedynego kandydata Partii Pracy. Jest nim „wielki następca” Kim Dzong Un. Przy okazji północnokoreański rząd będzie mógł skontrolować, ilu obywateli uciekło z kraju. Niedzielne głosowanie będzie farsą. Kim Dzong Un jako jedyny kandydat został zatwierdzony przez podporządkowaną mu Partię Pracy. „Wielki następca” dynastii Kimów startuje z okręgu wyborczego nr 333 w Mount Paektu, na granicy z Chinami. Według legendy tam miał się urodzić jego ojciec Kim Dzong Il. Ojciec młodego dyktatora, startując z tamtego okręgu w 2009 r., zyskał 100-proc. poparcie. Można oczywiście zaryzykować i skreślić nazwisko kandydata, co jest równoznaczne z niezagłosowaniem na nie. Jednak buntownikowi może
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze