Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rosyjskie lobby w Waszyngtonie

Dodano: 08/03/2014 - Numer 757 - 08.03.2014
Amerykański magazyn „Business Insider” ujawnił sieć wysoko postawionych osób działających na terenie Stanów Zjednoczonych w interesie Władimira Putina. Lobbyści działają poprzez agencje PR, kancelarie prawne oraz grupy lobbingowe, które zbierają informacje oraz kreują pozytywny wizerunek Rosji wśród Amerykanów. W myśl amerykańskiego prawa osoby reprezentujące Rosję muszą się rejestrować w Departamencie Stanu jako lobbyści, gdyż działają na zlecenie obcego państwa. „Business Insider” postanowił przedstawić Amerykanom konkretne nazwiska osób, które działają na rzecz Rosji. Jedną z osób, która według „BI” pracuje dla Putina w Stanach Zjednoczonych, jest Adam Waldman, założyciel i prezes Endeavor Group, firmy zajmującej się doradztwem w sprawach gospodarczych i kontaktach z amerykańskim rządem. Waldman od wielu lat pracuje dla bliskiego współpracownika Putina, miliardera Olega Deripaski. Doradzał mu w kwestiach wizowych oraz w transakcjach handlowych na terenie USA. Deripaska stracił swoją wizę do Stanów Zjednoczonych w 2006 r. z powodu powiązań z przestępczością zorganizowaną. Po pomocy Waldmana, który lobbował w tej sprawie z amerykańskimi politykami, oligarcha mógł dwukrotnie w 2009 r. przyjechać do Stanów Zjednoczonych. Podczas tych pobytów, według „Wall Street Journal”, Deripaska spotkał się z agentami FBI i kierownictwem Morgan Stanley, General Motors i Goldman Sachs. Za swoją pomoc Waldman otrzymywał od Deripaski 40 tys. dol. miesięcznie. W sprawie udzielenia wizy Deripasce rosyjska dyplomacja miała nawet interweniować w Departamencie Stanu i w Białym Domu. W październiku 2010 r. Waldman zaczął współpracować z szefem rosyjskiego MSZ-etu Siergiejem Ławrowem. W swoim zeznaniu podatkowym za 2009 r. Waldman podał, że za pomoc w uzyskaniu wizy dla Deripaski otrzymał od Rosji 3,36 mln dol. Rosja zatrudniła także znajdującą się w Nowym Jorku agencję PR Ketchum, która według amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości kreuje wśród Amerykanów pozytywny wizerunek Rosji, lobbuje na jej rzecz, a także pomaga jej w relacjach z mediami. Ketchum zapewnia również wsparcie medialne dla Gazpromu Export, spółki zależnej od rosyjskiego przedsiębiorstwa gazowego Gazprom. Za świadczone przez siebie usługi od połowy 2006 r. do 2012 r. Ketchum otrzymało od rządu Rosji 23 mln dol., a od Gazpromu Export 17 mln dol. W ostatnim półroczu Ketchum otrzymał od Rosji 1,5 mln dol., a od Gazpromu Export 3 mln dol.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze