Tusk broni Polski

fot. Tomasz Hamrat
fot. Tomasz Hamrat

DEBATA O UKRAINIE \ POSTAWA RZĄDU III RP

Przyznam się, że z niesmakiem patrzę na polityków Platformy Obywatelskiej, z premierem na czele, przestrzegających przed Rosją i Putinem. To samo odczuwam wobec licznych rzesz prorządowych. Przecież jeszcze do niedawna Ruscy i ich przywódca to byli nasi przyjaciele, a politycy PO, dziennikarze „Gazety Wyborczej”, tysiące durniów oraz miliony naiwniaków płakały ze wzruszenia nad polsko-rosyjskim pojednaniem. Palili oni świeczki, pomstowali na polskich rusofobów, bronili sowieckich pomników, wieszczyli nowy etap w polsko-rosyjskiej przyjaźni, przepraszali za spaloną budkę koło ambasady ruskiej, i w ogóle przepraszali za wszystko, o co Rosjanie mogli mieć pretensje. Tertium non datur Cóż takiego się stało, że nagle Rosjanie są niedobrzy? Że mają ochotę na Krym? Że nie podoba się im obecny
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze