Nawet lewica nie chce parytetów

Dodano: 12/03/2014 - Numer 760 - 12.03.2014
WŁOCHY \ Deputowani do włoskiego parlamentu w tajnym głosowaniu odrzucili poprawkę do prawa wyborczego, wprowadzającą parytety płciowe na listach wyborczych. Przeciw niej opowiedzieli się nawet ludzie premiera Matteo Renziego, który forsował ten projekt. Wprowadzenie parytetów było częścią umowy między liderem Partii Demokratycznej Matteo Renzim a przywódcą Forza Italia Silvio Berlusconim. Zawarty w styczniu br., jeszcze zanim Renzi został premierem Włoch, układ zakładał nowelizację prawa wyborczego. Oprócz systemu kwotowego wprowadzał m.in. nowe progi wyborcze i ujednolicenie zasad elekcji do obu izb parlamentu. Mimo zgody partyjnych liderów członkowie partii Berlusconiego byli podzieleni w sprawie poparcia systemu parytetowego. Głosowanie pokazało, że podzieleni byli też ludzie Renziego
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze