Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bartłomiej Sienkiewicz jak Putin

Dodano: 14/03/2014 - Numer 762 - 14.03.2014
fot. Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
fot. Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz bierze przykład z nie byle kogo, bo z samego Władimira Putina. Prezydent Rosji straszy ukraińskimi faszystami, a nasz minister spraw wewnętrznych rodzimymi nazistami. Z plakatów na Krymie i w Warszawie wyziera złowieszcza swastyka. Miejsce: Krym przed referendum w sprawie przyłączenia do Rosji. Od kilku dni do głosowania na „tak” wzywają billboardy, na których mapa Ukrainy pokryta czerwonym kolorem poprzecinana jest wzdłuż i wszerz drutem kolczastym. Na środku zaś widnieje wielka czarna swastyka. Miejsce: Warszawa w czasie rosyjskiej agresji na Krym. Na ścianach stołecznych budynków plakaty przedstawiające „bombę” z wł?czonym zapalnikiem czasowym. ?adunek przygotowany z?r??nych materia??w spina pas z?wielk? klamr? w?kszta?cie swastyki. Do bomby zbli?aj? si? r?ce czarnosk?rej kobiety. U?g?ry napis w?j?zyku angielskim ?Nie ryzykuj? i?polskim ?Zg?o? rasizm na policj??. ączonym zapalnikiem czasowym. Ładunek przygotowany z różnych materiałów spina pas z wielką klamrą w kształcie swastyki. Do bomby zbliżają się ręce czarnoskórej kobiety. U góry napis w języku angielskim „Nie ryzykuj” i polskim „Zgłoś rasizm na policję”. Rozbudowana filmowa wersja wyświetlana jest na ekranach umieszczonych w wagonach metra. Z klipu dowiadujemy się, że ręce z plakatu należą do zgrabnej czarnoskórej młodej kobiety. A „bomba” znajduje się w szafce podobnej do tych, które można spotkać na basenie czy sali sportowej. Plakaty i klipy są elementem kampanii przygotowanej przez MSW w związku – jak twierdzi resort – z rosnącą liczbą przestępstw na tle rasistowskim. Patrząc na plakaty i oglądając klip, można odnieść wrażenie, że życie cudzoziemców jest w naszym kraju poważnie zagrożone. Jednak to tylko wrażenie. Raport o stanie bezpieczeństwa w Polsce w 2012 r. przygotowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdza: „Na stosunkowo niskim poziomie pozostaje zagrożenie ze strony rodzimych organizacji o charakterze ekstremistycznym propagujących radykalną ideologię”. O grupach tych dokument mówi, że w ich działaniach przeważa „radykalizm werbalny”, a znaczna część incydentów „to akty o charakterze chuligańskim”. Raport resortu spraw wewnętrznych dotyczący bezpieczeństwa w 2010 r. jest jeszcze bardziej wstrzemięźliwy w tej sprawie. Jego autorzy podkreślają, że niski poziom zagrożenia ze strony organizacji ekstremistycznych związany jest m.in. z brakiem zaplecza politycznego oraz „marginalnym poparciem społecznym”. Autorzy raportu wyjaśniają, że do grup ekstremistycznych zaliczają zarówno te o charakterze ultraprawicowym, jak i lewackim. Jednak minister Bartłomiej Sienkiewicz straszy tylko polskimi nazistami.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze