Nie wolno nam zapomnieć o taśmach Leppera!

KOMENTARZ

Zachowanie prokuratury w sprawie taśm Leppera jest dla mnie niezrozumiałe. Z jednej strony dokonuje ona przecieku dotyczącego części informacji w tej sprawie. Z drugiej otacza wszystko przedziwną zasłoną tajemnicy. Od początku mówiłem, że część nagrania jest słabszej jakości. Mimo to słychać na nim wyraźnie nazwisko Janusza Kaczmarka. Potwierdzam doniesienia RMF FM, że chodziło właśnie o tego polityka. Nie wiem, dlaczego prokuratura nie usłyszała tego, co ja. Chociażby fragmentu nagrania, w którym Lepper stwierdza, że czuje się zaszczuwany i że wokół niego dzieje się coś złego. Można to usłyszeć bez użycia specjalistycznego sprzętu. Nie wolno prokuraturze pozostawić tak tej sprawy. Oprócz nagrania są przecież jeszcze świadkowie.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze