Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

MON usprawiedliwia fuszerkę

Dodano: 27/03/2014 - Numer 773 - 27.03.2014
fot. Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
fot. Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
Pięć spośród ośmiu armatohaubic wyremontowanych za granicą przez czesko-polskie konsorcjum STV trzeba ponownie naprawić. A Ministerstwo Obrony Narodowej twierdzi, że firma zrealizowała zamówienie prawidłowo. Ministerstwo Obrony Narodowej broni prywatnego czesko-polskiego konsorcjum, które podczas remontu armatohaubic DANA wykonało zwykłą fuszerkę. Podsekretarz stanu w MON-ie Czesław Mroczek nie dostrzegł nic złego w tym, że pięć z ośmiu wielkich dział, które przeszły naprawy w Czechach, wróciło do swojej jednostki w stanie niepozwalającym na ich użycie na polu walki. Wszystko dzieje się w sytuacji, kiedy nasz kraj jest w niebezpieczeństwie. Przypomnijmy, „Codzienna” pisała przed miesiącem, że konsorcjum STV wygrało przetarg na modernizację sprzętu, choć nie miało doświadczenia w remoncie armatohaubic. Firma zwyciężyła, bo zaoferowała za swoje usługi wielokrotnie niższą cenę niż konkurencja – Wojskowe Zakłady Uzbrojenia SA. Nie pomogły protesty WKU, które do tej pory skutecznie remontowały armatohaubice DANA. Skargi zostały oddalone, a prokuratura, do której pracownicy z Grudziądza skierowali zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podczas przetargu, odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie. Niestety okazało się, że obawy dotyczące realizacji przetargu się potwierdziły. Podsekretarz stanu Ministerstwa Obrony Narodowej Czesław Mroczek przyznał w oficjalnej odpowiedzi na interpelację poselską, że „w trakcie użytkowania [dział] zgłoszone zostały usterki dotyczące pięciu egzemplarzy sprzętu”. Pięć armatohaubic miało zbyt duży odrzut „oraz dodatkowo w jednej z nich nastąpił wyciek płynu hydraulicznego podpory”. Mimo to Mroczek uznał, że „umowa na usługę wykonania remontu głównego części specjalnej i remontu konserwacyjnego podwozi bazowych 152 mm samobieżnych armatohaubic wz. 77 na samochodzie Tatra-815 DANA została zrealizowana prawidłowo i w określonym terminie”. Urzędnik podkreślił, że usterki zostaną „usunięte przez wykonawcę remontu w ramach gwarancji”. W tym kontekście wczorajsza wypowiedź premiera Donalda Tuska dotycząca bezpieczeństwa Polski brzmi absurdalnie. – Mamy wszyscy świadomość, że wykonaliśmy jako Polacy wielką robotę, dzięki której Polska dzisiaj czuje się o wiele bezpieczniej – oznajmił z zadowoleniem szef rządu, chwaląc się utrzymaniem wydatków obronnych na poziomie 1,95 proc. PKB. (PAP)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze