Miller odgrzewa antyklerykalne hasła PZPR-u

Dodano: 04/12/2011 - Numer 73 - 05.12.2011
SLD wraca do antyklerykalnych korzeni i próbuje odbudować swoją pozycję polityczną na walce z Kościołem. Szef klubu Sojuszu Leszek Miller zapowiada, że wypisze ją na swoim sztandarze. Miller chce wyrwać Januszowi Palikotowi z ręki narzędzie, dzięki któremu jego ruch odniósł sukces w wyborach parlamentarnych i pokonał SLD. Dlatego podczas sobotniego spotkania (zorganizowanego m.in. przez Fundację im. Róży Luksemburg) dwoił się i troił, by przekonać wszystkich, że Kościół w Polsce zajmuje uprzywilejowaną pozycję, a państwo ma charakter wyznaniowy. Wspomagała go liderka betonu partyjnego europosłanka Joanna Senyszyn. Znana z niewybrednych wystąpień oświadczyła, że kolejne prawicowe rządy stworzyły Kościół, który jest „bogaty, bezczelny, bezduszny, bezideowy i bezkarny”. Do grona
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze