Z biznesu do wielkiej polityki

SŁOWACJA \ Andrej Kiska, mimo że start w wyborach prezydenckich był jego debiutem w świecie polityki, wygrał je. W II turze zdobył 59,4 proc. głosów i pokonał lidera centrolewicowej partii Smer-Socjaldemokracja (Smer-SD), urzędującego premiera Roberta Fico, na którego oddało głos 40,6 proc. obywateli. Nowy prezydent, jak mówi, chce przywrócić niezależność swojego urzędu. „Wciąż nie jest jasne, czy nowy prezydent jest konserwatywny, czy też liberalny, czy jest bardziej na prawo, na lewo czy też w środku sceny politycznej. Być może on sam nie ma jasności w tej sprawie” – napisał w niedzielnym wydaniu ekonomiczny dziennik „Hospodárské Noviny”. Gdy w październiku 2012 r. przedsiębiorca Kiska jako pierwszy ogłosił swoją kandydaturę do fotela prezydenta, był osobą ledwie rozpoznawalną na forum
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze