Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Matura z historii – czyli dojrzałość

Dodano: 22/04/2014 - Numer 794 - 22.04.2014
„Ważne jest, jak kto Polsce służy, a nie to, co kto o niej wie” – tak kiedyś, 17 lat temu, odpowiedział na pytanie o potrzebę nauczania polskiej historii (pytanie redakcji „Arcanów”) Jarosław Marek Rymkiewicz. I miał rację. Można nie wiedzieć dokładnie, kiedy była bitwa pod Kłuszynem ani jak się nazywał ostatni Żołnierz Wyklęty – i dobrze służyć Polsce. Wystarczy mieć rozeznanie, gdzie współcześnie jest dobro, a gdzie zło – i odrobinę cywilnej odwagi, by nie tylko to wiedzieć, ale iść za głosem tego rozpoznania. Niektórym historykom (zwłaszcza tym, którzy sprawują władzę) brakuje takiej odwagi. Dług wobec przodków A jednak wiedza o naszej wspólnej przeszłości na ogół pomaga w owym rozpoznaniu: gdzie dobro dla Polski, a gdzie zło? Przyznał to także wielki poeta z Milanówka (wtedy jeszcze z
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze