Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Monika Olejnik pod specjalną ochroną

Dodano: 06/05/2014 - Numer 804 - 06.05.2014
fot.Michał Kołyga/ Gazeta Polska
fot.Michał Kołyga/ Gazeta Polska
„Córka Tadeusza Olejnika, oficera Służby Bezpieczeństwa” – to fragment biografii Moniki Olejnik w angielskiej Wikipedii. Mimo że sama Olejnik przyznała się do swojego esbeckiego pochodzenia, w polskiej wersji tej ogólnoświatowej internetowej encyklopedii na temat jej biografii nie ma żadnej informacji. 15 stycznia 2001 r. powstała internetowa encyklopedia – Wikipedia. Jest to ogólnodostępna encyklopedia, tworzona przez internautów, a informacje w niej zawarte są systematycznie weryfikowane. Dzięki temu ma być najdokładniejszą i najszybszą bazą informacji w sieci. Szybko zyskała ogromną popularność, dziś jest najczęściej używanym portalem tego typu, a na podane przez Wikipedię informacje powołują się pracownicy wyższych uczelni. Jest również akceptowanym źródłem informacji w pracach naukowych. Porównując hasło „Monika Olejnik” w angielskiej i polskiej wersji Wikipedii, można zauważyć znaczne różnice dotyczące jej życiorysu. I tak Anglicy mogą się dowiedzieć, że „jej ojciec był zaangażowany w komunistyczny reżim w PRL u i z powodu jej wychowania kwestionowany jest jej obiektywizm” oraz że część komentatorów ocenia, iż Monika Olejnik krytykuje piętnowanie komunistycznych zbrodniarzy ze względów osobistych. W polskiej Wikipedii, mimo trwającego od lat sporu wśród edytujących, przy haśle „Olejnik” wciąż nie ma wzmianki o ubeckiej przeszłości jej rodziców. W 2012 r. odbył się specjalny sąd arbitrażowy nad internautą Zbigniewem Lisieckim, który czynił starania, by w haśle dotyczącym dziennikarki zawarte zostały również informacje o jej życiorysie. Sprawa hasła „Monika Olejnik” zakończyła się blokadą użytkownika i poparciem działań tych administratorów, którzy informacje o Tadeuszu Olejniku usuwali. W styczniu tego roku Monika Olejnik, odnosząc się do treści książki „Resortowe dzieci. Media” Doroty Kani, Macieja Marosza i Jerzego Targalskiego, przyznała, że jej ojciec służył w SB. Marginalizowała jednak jego rolę w komunistycznym aparacie represji. „Gdyby mój ojciec był perłą PRL-owskiego wywiadu, takim świetnym esbekiem, jakiego robią z niego pseudoprawicowi dziennikarze, to chyba dorobiłby się czegoś więcej niż tylko stopnia majora” – argumentowała w wywiadzie dla „Newsweeka”. Mimo tej deklaracji pod hasłem „Monika Olejnik” w polskiej Wikipedii wciąż nie ma żadnej informacji o esbeckim rodowodzie dziennikarki.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze