Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wroński pojechał Kirianowem

Dodano: 07/05/2014 - Numer 805 - 07.05.2014
PRZEMYSŁAW HARCZUK, TELEGRAF24.WAW.PL, KIELCE.TELEGRAF24.PL Paweł Wroński w „Gazecie Wyborczej” krytykuje pomalowanie farbą pomnika generała Armii Czerwonej. Ani słowem nie wspomina o tym, że zniszczenie obelisku akurat teraz mogło służyć rosyjskiej propagandzie. Że mogło być prowokacją rosyjskich służb. Ale nie to jest głównym lejtmotywem tekstu Wrońskiego. Publicysta „Gazety Wyborczej” rozprawia się z „ipeenowską wersją historii”. „Nasze dzieci będą się uczyć, że II wojna światowa zaczęła się 17 września. Po 1945 r. Polska znalazła się pod drugą okupacją [...], która trwała do 1989 r. [...] Tylko co to będzie miało wspólnego z prawdą? I co nasi żołnierze razem z Armią Czerwoną robili w maju 1945 r. w Berlinie?” – pyta retorycznie publicysta. I udowadnia, że gdyby nie dzielni
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze